Dlaczego nie klękamy?

(zamiast komentarza do artykułu S. Krajskiego „Klękajmy przed Bogiem”)
To, że Komunię świętą należy przyjmować zawsze na kolanach nie powinno być w ogóle kwestionowane. Przed Bogiem należy się ukorzyć, klęknąć, oddać Mu chwałę. Szczególnie w momencie, gdy On przychodzi do nas, gdy zniża się do tego, by z nami się połączyć. Dlaczego więc nie klękamy, gdy przyjmujemy Komunie św.? Przecież jeszcze nie tak dawno wszędzie klękano do przyjęcia Komunii św. Chwalebny ten zwyczaj utrzymał się obecnie w bardzo niewielkiej liczbie kościołów.
Wydaje się, że jest kilka powodów. Uczono nas przez wiele, wiele lat, że należy iść do Pana z godnością i procesyjnie, bowiem w ten sposób wyrażamy swoja gotowość do podjęcia drogi chrześcijańskiej, świadczymy o tym, że jesteśmy pielgrzymami do Nieba, idziemy wspólnie, razem do Boga. Teologia ta nie jest zasadniczo błędna, choć nie uwzględnia wszystkich aspektów przystępowania do Komunii świętej. Teologia – teologią, a praktyka – praktyką. Praktyka zaś ukazuje wszystkie mankamenty procesyjnego podchodzenia do komunii. Jest to zasadniczo podchodzenie w kolejce, które często wygląda bardzo różnie. Ludzie klękają przed plecami poprzednika, co czasami powoduje zmieszanie w kolejce. Nie bardzo wiadomo komu oddają cześć. Gorzej jest na mszach dla dzieci – dzieci często się przepychają i rozmawiają, upominają się nieraz wzajemnie, by wypluć gumę!, odchodzą rozmawiając. Najgorzej jest jednak na mszach uroczystych, w których uczestniczy wielka liczba ludzi. I to niezależnie od tego czy są to msze polowe czy w świątyni – zawsze jest bardzo źle. Księża przepychają się przez tłum, tłum napiera na księży. Księża podają komunię tym z przodu tłumu i tym z tylu. Nie ma żadnego skupienia, żadnego momentu adoracji w czasie przyjmowania komunii. Widziałam (nie wymyślam, widziałam!) księdza, który chodził po ławkach, trzymając w jednym ręku puszkę z komunikantami. Młody i sprawny – jakoś się nie potknął, ale to nie zmienia faktu, że Panu Jezusowi szacunku żadnego nie okazano. Widziałam wielokrotnie jak upadają partykuły – przecież na mszach z taką ilością ludzi raczej nie pamięta się o patenach. A gdyby ludzie mieli podejść spokojnie do księży rozdających komunię, uklęknąć i w spokoju odejść, to nie byłoby bałaganu, nie byłoby przepychanki i co najważniejsze – nie byłoby obrazy Chrystusa Pana. Jednak nauczono nas podchodzić w kolejce (procesji) i nie zastanawiamy się nad tym. Przecież księża tak uczą – więc musi tak być dobrze.
My – wierni jesteśmy jak owce. Tak nauczał Pan Jezus i wbrew temu, co twierdzą niektórzy egzegeci, nauczał tak nie dlatego, że ówcześni ludzie znali tylko życie pasterskie i inne przykłady byłyby dla nich niezrozumiałe, ale dlatego, że owce są na tyle głupie, że bez pasterza nie dadzą rady. Jeśli pasterz jest dobry, to i stado pójdzie we właściwym kierunku. A jeśli jest zły – stado łatwo stanie się łupem wilków. Pasterz zresztą nie koniecznie musi być zły. Może być tylko bezmyślny, może jego też tak nauczono, a on jest bezrefleksyjny. I jest przekonany, że nie ma nic lepszego niż procesyjne podchodzenie do komunii.
Wszystko ostatecznie zależy od pasterzy. Znam pewnego księdza, który prosi wiernych, by przyjmowali komunię św. na kolanach, o ile nie mają przeszkód zdrowotnych. No i raczej wszyscy przyjmują na klęcząco. Ale w tym samym kościele następnego dnia mszę św. odprawia inny ksiądz i staje z puszką nic nie mówiąc – wszyscy podchodzą „na stojąco”. A to są zawsze ci sami ludzie, którzy chodzą codziennie do kościoła. I w zależności od tego kto odprawia mszę św. w inny sposób przyjmują komunię.
Pasterze… Ale od kilku lat Najwyższy Pasterz daje nam przykład – komunię św. należy przyjmować na kolana. To dlaczego tak mało wiernych klęka? Są dwa powody. Jeden – to zwyczajnie się wstydzą. Nie chcą się wyróżniać, boją się ludzkiej opinii. Parę razy zadano mi takie pytanie: Nie boisz się, że pomyślą, że jesteś wariatką? No jakoś się nie boję, ale faktem jest, że w każdej parafii jest jakaś osoba nie w pełni sprawna umysłowo i najczęściej taka osoba regularnie przystępuje do komunii na klęcząco. Ponieważ się nie boi i nie wstydzi.
Drugi powód to zrażenie się po kilku próbach. Albo ksiądz pominął, albo kazał czekać aż wszystkim innym rozda komunię, albo po prostu odmówił. (Kiedyś, gdy odczekałam aż wszyscy przyjmą komunię na stojąco i dalej klęczałam obok księdza, on się zwrócił do mnie i zapytał: „A pani na co czeka tutaj, na komunię?” Był to młody kapłan i chyba pierwszy raz się spotkał z takim „dziwolągiem”.) Więc ludzie się zrażają i nie próbują więcej.
S. Krajski proponuje, by się skrzyknąć i razem uklęknąć przed księdzem, tak by wymusić udzielenia komunii św. na klęcząco. Może to być skuteczne, tylko skąd znaleźć tylu chętnych. Kiedyś tak zrobiliśmy, było nas chyba sześć osób. Kapłan jednak stanął obok nas i rozdawał innym (na stojąco), w końcu się jednak zlitował i nad nami. Gdyby cały pierwszy stopień był zajęty klęczącymi, może sprawa wyglądała by inaczej…
Ostatecznie nic się nie zmieni, póki kapłani nie zaczną (za przykładem Ojca Świętego) udzielać komunii św. klęczącym i wyjaśniać wiernym, że powinni Bogu oddać należną Mu chwałę. Ale po czterdziestu kilku latach ruiny nie jest łatwo odbudowywać.
Nam zostaje modlić się do Matki Bożej za kapłanów i niezależnie od opinii ludzkiej przyjmować Chrystusa Pana na kolanach.
Maria Kominek OPs
6 sierpnia 2012

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Teksty Marii Kominek OPs. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Dlaczego nie klękamy?

  1. Tola pisze:

    Spójrzmy prawdzie w oczy; ludzie nie klękają ponieważ tak naprawdę nie wierzą w Osobową obecność Pana Jezusa w Hostii. Gdyby wierzyli, to nie tylko wierni ale i księża padaliby na kolana podczas Komunii Św.
    Słusznie Pani zauważyła: Jacy pasterze – takie owce. Taka jest brutalna prawda.

  2. Gość pisze:

    Staram się klękać przyjmując Hostię. Ostatniej niedzieli w Jastrzębiej Górze zostałam przez księdza pouczona, że Komunię przyjmujemy stojąc, był wyraźnie zdegustowany, mimo, że w tym momencie wszyscy wierni śpiewali “Upadnij na kolana ludu czcią przejęty….”
    Poza tym nowe kościoły nie mają krzyży, czasem zdarzy się jakiś “zabłąkany”, ale prosty krzyż jest dzisiaj rzadkością, jeżeli są to tak stylizowane, że trudno zorientować się, że to krzyż.
    Szatan zawsze bał się krzyża…

    • Gość pisze:

      cd.
      Napisałam do proboszcza parafii z Jastrzębiej Góry e-mail w sprawie klękania.
      Oto jego odpowiedź, będąca również odpowiedzią na pytanie „dlaczego nie klękamy” !
      Szanowna Pani.
      Dziękuje za Pani list.
      W Kościele w Polsce przyjęte są rożne formy przystępowania wiernych do Komunii św.: na stojąco, na klęcząco; do ust, na rękę. Każda z tych form jest dopuszczona. Natomiast są też zwyczaje lokalne, które dana społeczność wspólnoty Kościoła praktykuje i zaprasza innych wiernych do włączenia się w miarę możliwości do ich praktykowania. Są jeszcze tak zwane kwestie praktyczne, które oczywiście respektują wrażliwość Kościoła. Jak Pani z pewnością zauważyła, w naszym Kościele parafialnym posługują starsi, schorowani księża, którzy z wielką trudnością poruszają się. Praktyka przyjmowania Komunii św. na stojąco, gdy wierni podchodzą procesyjnie, jak uczy ostatni Sobór, pięknie pokazuje naturę wspólnoty, ludu pielgrzymującego. Ta postawa w niczym nie umniejsza szacunku i nabożeństwa do Eucharystii, co więcej podkreśla to, ze Eucharystia jest pokarmem dla ludu w drodze. A starsi księża maja trudność schylić się do osoby klęczącej, z zachowaniem równowagi. Czasami też warto zrezygnować z nawet pieknej praktyki własnej pobożności na rzecz tworzenia wspólnoty i pomocy posługujących w ich ludzkich ograniczeniach.
      Jeszcze raz dziękuję Pani za te cenne uwagi i życzliwość. Szczęść Boże.
      o. A. B.(nazwisko zastąpiłam inicjałami) SJ

  3. TFilip pisze:

    Ależ klękamy, gdy Pan Jezus przychodzi! Wszyscy klęczą w czasie Przeistoczenia. Z klęczeniem podczas przyjmowania Go to już sprawa inna, jak wyjaśnia list powyżej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s