Skandal w diecezji Praskiej – część III

W niedzielę powróciłem z trzydniowych wykładów, które miałem w różnych miejscach Polski. Upał był cały czas wielki, a więc i zmęczenie wielkie. Zastałem list (e-mail) od ks. X (nie życzy sobie bym jego nazwisko publikował). Po prostu go więc opublikowałem.

Dzisiaj jednak, gdy obudziłem się wypoczęty naszła mnie refleksja. Stwierdziłem, ze nic mi tu nie pasuje i cos jest nie tak. Napisałem zatem następujący list do ks. X (i wysłałem go).

Laudetur Jesus Christus

Przewielebny Księże,
Jeśli Ksiądz twierdzi, że to, co zostało podane we wpisie na naszym blogu (opis sytuacji, w której trzem osobom odmówiono udzielenia Komunii Świętej na kolanach) nie jest zgodne z prawdą, to w takim razie bardzo proszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie: skąd Ksiądz to wie i jaka jest prawda?
Sprawa jest zbyt poważna, by do katolickiej opinii publicznej mogły docierać fałszywe informacje lub nawet tylko niepełne informacje. Sprawa dotyczy przecież zachowań sprzecznych w sposób drastyczny z prawem kościelnym, zachowań, na które reaguje w sposób zdecydowany, gdy się o nich dowie, Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.
Prosiłbym bardzo o szczegółowy opis tego, co się stało, by katolicy uzyskujący informację z naszego blogu mogli zapoznać się z pełną informację na ten temat.

Moje wątpliwości mogę ująć w następujących pytaniach:
Jeśli to, co napisane jest na blogu zostało zmyślone, to skąd Ksiądz wie, że te osoby, to „część grupy oławskiej”? Jakie wydarzenie miało więc miejsce?
Dlaczego te osoby udały się do Kurii?
Dlaczego Ksiądz podał informację, że te osoby to „część grupy oławskiej”, a zarazem poinformował Ksiądz, że otrzymały one jednak Komunię Świętą. Rozumiałbym sprawę, gdyby odmówiono im udzielenia Komunii Świętej dlatego, że nie są jej godne. Jeśli jednak udzielono im Komunii Świętej to oznacza, że jednak są godne. Po co zatem ta informacja, że są „częścią grupy oławskiej”? Jaki jest sens tej informacji?
Jeżeli te osoby otrzymały Komunię Świętą to kiedy (od razu czy potem) i czy na klęcząco tak jak o to prosiły?

Zawsze brzydziłem się kłamstwem. Nigdy nie upowszechniałem świadomie fałszywych informacji. Zawsze starałem się dotrzeć do prawdy i ją ujawnić.

Jestem głęboko przekonany, zę w tej sytuacji prawda powinna być do końca ujawniona.

Bardzo proszę zatem Księdza o pomoc w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku,

Stanisław Krajski

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Komunia Świeta na kolanach. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s