Przedziwna historia życia i powołania ks. Giovanni Pinna – część III

Giovanni był w niższym seminarium duchownym 9 lat. Już po kilku latach zaczęły go tam spotykać prześladowania. Uznawano, ze jest za bardzo pobożny. Starano się go za wszelką cenę zniechęcać. Gdy miał 17 lat rektor osobiście zawiózł go do ośrodka jezuickiego w Mediolanie mówiąc mu, ze to będą takie specyficzne rekolekcje. Na miejscu zorientował się, ze jest uczestnikiem psychoterapii przeznaczonej dla „zbłąkanych”. Obok niego w zajęciach uczestniczyła siostra zakonna, która wahała się czy nie powrócić do stanu świeckiego, kapłan, który zwątpił, narzeczeni, którzy przeciągali narzeczeństwo bo nie mieli pewności, ze się kochają i małżeństwo, które się wciąż kłóciło i któremu groził rozpad.
Giovanni chodził na te zajęcia, a w każdej wolnej chwili się modlił i codziennie uczestniczył we Mszy Świętej. Zaobserwował to dyrektor tej placówki, wziął go na rozmowę i zapytał: „Dlaczego tutaj jesteś?”. Giovavni odpowiedział: „Nie wiem. Tak zadecydował rektor”. Dyrektor ośrodka zwolnił go z psychoterapii, powiedział, że niech czas spędza według swego uznania i stwierdził, ze wyda mu „jak najlepsza opinię”.

Pomimo takiej opinii jego przełożeni w niższym seminarium duchownym uznali, ze „ma problemy z kapłańskim powołaniem” i przedłużyli jego pobyt w tej placówce o rok.

PO ukończeniu niższego seminarium duchownego Giovanni wstąpił do wyższego seminarium duchownego. Było to seminarium regionalne (obejmujące kilka diecezji). W seminarium klerycy w zasadzie tylko spali. Wszystkie zajęcia mieli na miejscowym świeckim uniwersytecie, na którym uczyli głownie lewacy i libertyni. W pewnym momencie wprowadzono jednak dla kleryków specjalne warsztaty, który celem miało być „poznanie zagrożeń w stanie kapłańskim”. Warsztaty te prowadzili byli księża, którzy albo się ożenili albo wpadli w alkoholizm albo stracili wiarę. Prowadzący podważali prawdy wiary i moralności, wyśmiewali Kościół, bluźnili. Giovanni nie mógł tego wytrzymać, wystąpił z seminarium i wrócił do domu.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii ks. Giovanni Pina. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s