„Gdy widzisz ptaka w locie jak wolny jest, jak płynie sobie, aż po nieba kres” – część VII – kredyt i lichwa – śmierć dla wolności w perspektywie finansowej

Sytuacja finansowa człowieka może być trojaka.

Może on posiadać i pomnażać oszczędności.

Może nie mieć oszczędności, ale posiadać stałe dochody.

Może mieć długi.

W tym pierwszym wypadku człowiek tworzy pole swojej wolności finansowej.

W tym drugim przypadku jego wolność jest ograniczona i zagrożona.
posiadać tylko stałe dochody.

Trzeci wypadek może występować w kilku wariantach.

Dług może być, jak to kiedyś bywało niskooprocentowany bez terminu terminu płatności, jak przy listach zastawnych (spłaca się tylko procenty, a sam dług zwraca się w momencie sprzedaży tego z czym jest powiązany, np.domu). Taki dług oznacza tylko niewielki spadek rocznych dochodów. Człowiek, który go posiada może oszczędzać.

Dług może być nieoprocentowany i spłacany w wielu niewielkich ratach (jak w sprzedaży ratalnej). Taki dług oznacza tylko niewielki spadek rocznych dochodów. Człowiek, który go posiada może oszczędzać.

Dług może stanowić równowartość wieloletnich dochodów człowieka (a nawet całej rodziny) i być oprocentowany lichwiarsko w taki sposób, że trzeba będzie w okresie wielu lat spłacić sumę przewyższającą go dwu lub nawet wielokrotnie.

Posiadanie takiego długu uniemożliwia całkowicie oszczędzanie w okresie kilkunastu lub kilkudziesięciu lat. Człowiek, który musi go spłacać staje się w znacznej mierze niewolnikiem. Jego dochody nie mogą się zmniejszyć. Nie może stracić pracy. Robi wiele rzeczy wbrew sobie (często wbrew swojemu sumieniu lub kosztem swojej godności i wolności).

Nabycie takiego długu jest formą hazardu, w którym, jak w ruletce można stracić dorobek całego życia (a przy okazji resztki wolności fizycznej).

W państwie prawa i sprawiedliwości, państwie, którego celem jest ochrona podstawowej wartości – wolności obywateli taki dług byłby zabroniony, a ten kto by udzielił pożyczki/kredytu (lichwiarz) zostałby skazany na wieloletnie więzienie.

Dług może stanowić równowartość wieloletnich dochodów człowieka (a nawet całej rodziny) i być oprocentowany lichwiarsko i towarzyszyć mu może umowa, w świetle której suma, którą należy spłacić może w trakcie spłaty zwiększyć się wielokrotnie tak, że dłużnik po spłaceniu długu i lichwiarskich procentów dowie się, że ma jeszcze do spłacenia sumę większa kilkakrotnie od samego długu (porównaj kredyty we frankach szwajcarskich).

Taki długo nie tylko przekreśla wolność człowieka, ale pozbawia go dorobku całego życia i je rujnuje. W państwie, które nie jest strukturą nazywaną przez św. Augustyna państwem szatana, nikt nie musiałby spłacać takiego długu, a ten, kto udzieliły pożyczki/kredytu na takich warunkach nie wyszedłby z więzienia.

Człowiek, który chce być człowiekiem wolnym unika długów zaciągniętych u lichwiarzy jak zarazy, zaciska pasa, ogranicza swoje materialne potrzeby, robi wszystko, by ich nie posiadać.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii wolność. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s