Kontakty Morawieckiego

Jak wynika z jego wypowiedzi jest głęboko zakorzeniony w środowisku Platformy Obywatelskiej. On, prezes wielkiego banku zagranicznego, porusza się sprawnie jak „domownik” po „ścieżkach” PO i prowadzi własną polityczną grę w sposób zakamuflowany, należałoby powiedzieć – tajny, o którym społeczeństwo nie ma pojęcia (media o tym nie informują).

W rozmowie padają nazwiska jego „kontaktów”. Przybliżmy kilka z nich.

Tomasz Misiak – członek Unii Wolności, potem PO, senator dwóch kadencji z ramienia PO, uwikłany w afery na styku „prywatnego” biznesu i państwowych instytucji, został usunięty przez Tuska z partii.

Mikołaj Budzanowski – historyk (uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych na podstawie pracy pt. „Nisze kultowe na górnym tarasie świątyni Hatszepsut w Deir el-Bahari. Aspekty kultu królewskiego w Świątyni Milionów Lat Dsr-dsrw w okresie panowania królowej Hatszepsut”), W latach 2004–2007 okres 2005-2007 to okres rządów PiS-u) jest doradcą polskiej delegacji do Parlamentu Europejskiego, od 2008 dyrektor w Ministerstwie Środowiska, potem w Ministerstwie Skarbu Państwa, minister skarbu państwa (2011-2013), zdymisjonowany za „bałagan w polityce energetycznej” („afera rosyjskiej gazrury”), wreszcie dyrektor ds. rozwoju w spółce akcyjnej Boryszew, handlującej rosyjskim gazem, kontrolowanej przez Romana Karkosika, jednego z najbogatszych Polaków.

Jan Krzysztof Bielecki, ukończył studia z zakresu ekonomiki transportu w Gdańsku, w PRL-u pracownik Ministerstwa Przemysłu Maszynowego (usunięty za działalność opozycyjną), W roku 1991 (od stycznia do grudnia) był premierem („Wśród członków tego rządu znajdowało się ośmiu TW, z tak charakterystycznymi postaciami na czele, jak Andrzej Olechowski (TW MUST) i Michał Boni (TW ZNAK)”1). Członek Kongresu Liberalno-Demokratycznego, potem Unii Wolności, minister ds. integracji europejskiej w rządzie Suchockiej, przedstawiciel Polski w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju, prezes zarządu banku PKO S. A. (na odchodne dostał 7,3 mln odprawy), powołany przez premiera Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów. Bielecki jest członkiem rady Fundacji Batorego, i członkiem europejskiej odnogi masońskiego CFR (wraz z Aleksandrem Kwaśniewskim, Leszkiem Balcerowiczem, Andrzejem Olechowskim, Markiem Belka i Radosławem Sikorskim).

Tomasz Arabski pracował w radiu Wolna Europa i radiu ZET. W latach 2007-2013 był szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, w latach 2011-2013 również ministrem-członek Rady Ministrów i przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów, a w latach 2013-2015 ambasadorem RP w Hiszpanii i Andorze. Wniesiono przeciwko niemu akt oskarżenia o niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego w dniu 10 kwietnia 2010 r.

Jak czytamy na portalu „dziennik.pl”: „Jeden z wiceministrów w obecnym rządzie (Beaty Szydło – dop. S. K.) powiedział: w lutym w Warszawie, w marcu 2010 roku w restauracji w Moskwie Arabski ustalał z Rosjanami wizyty w Katyniu. Z części rozmów nie ma notatek. Już za to powinien siedzieć”. Dziennikarze nazywali go „nieformalny wicepremier”, przez wiele lat był drugi po Tusku.

Najciekawszym wśród kontaktów Morawieckiego jest Lejb Fogelman. Bardzo interesujący jest ten fragment rozmowy prowadzonej w restauracji „Sowa & Przyjaciele”, w którym pojawia się nazwisko Fogelmana.

Ciekawe, że żaden dziennikarz czy publicystka nie podejmuje tego wątku, że nie odnosi się do niego żaden polityk.

Z rozmowy tej wynika, że panowie są ze sobą po imieniu. Fogelman mówiąc o Morawieckim mówi przecież „Mateusz”.

Z tego, co mówią politycy PiS-u, w tym czasie, gdy prowadzono rozmowę w restauracji „Sowa & Przyjaciele”, Kaczyński chciał, by Morawiecki został ministrem w rządzie Tuska. Fogelman, jak wiemy z tej rozmowy, był przeciwko. Morawiecki nie przyjął propozycji Tuska. Posłuchał Fogelmana?

Kim jest Fogelman?

Nazwisko Fogelmana i jego partnera w kancelarii adwokackiej Greenberg Traurig (jest to kancelaria działająca na całym świecie) Jarosława Grzesiaka pojawia się często w związku z różnego typu fuzjami, przejęciami i „prywatyzacjami” w Polsce. Kancelaria ta towarzyszyła wszystkim największym transakcjom „polskiej” transformacji w ostatnim dwudziestoleciu.

Greenberg Traurig to firma, która powstała w latach sześćdziesiątych XX w. w Miami, w USA, gigant z potężną bazą biur, ma biuro w Londynie i zespół podatkowy w Amsterdamie. W Polsce zatrudnia prawie 80 prawników.

Jak czytamy na jednym z portali internetowych: „Urodził się w Legnicy w żydowskiej rodzinie, a do Warszawy przeprowadził się w wieku 12 lat. Do szkoły chodził m. in. z Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi. Potem poszedł na prawo na Uniwersytecie Warszawskim, ale w wyniku antysemickiej nagonki pod koniec lat 60. wyjechał z Polski do Stanów Zjednoczonych. W wywiadzie dla Dziennika opowiadał, że początkowo miał wybrać Szwecję, ale brat namówił go na Amerykę. W Stanach Zjednoczonych skończył Uniwersytet Columbii, gdzie zrobił doktorat z historii idei, oraz Harvard, gdzie zdobył tytuł doktora prawa. Studiował też na Sorbonie. Pracował w największych kancelariach, a w latach 90. wrócił do Polski”.

Do grona jego znajomych należą, między innymi: George Bush, Barack Obama, Roman Polański, Roman Frydman (znany ekonomista), Gene Gutowski (słynny producent hollywoodzki), Kuba Wojewódzki. „Podczas stypendium w Rosji poznał aktora i pieśniarza Włodzimierza Wysockiego, a dzięki znajomości z nim – swoją żonę”.

O Jarosławie Grzesiaku, partnerze Fogelmana nie można znaleźć żadnych informacji poza informacjami na temat jego działalności zawodowej. Ta zaś jest imponująca. Na liście jego klientów są praktycznie wszystkie te banki i instytucje, które opisywałem w swoich książkach jako masońskie oraz wiele ważnych instytucji finansowych ( w tym wszystkie te, z którymi związany był Morawiecki), a zatem np.: Deutsche Bank, Citigroup, Morgan Stanley, Bank of America Merrill Lynch, Credit Suisse, KBC Securities, Santander Investment, Barclays Capital, J.P. Morgan, Ipopemie S.A., Kulczyk Oil Ventures, UniCredit Banca Mobiliare, GETIN Bank S.A., Crédit Agricole, Bank Zachodni WBK, Bank Pekao, Bank Handlowy, Bank PKO BP.

Poza tym jego klientami byli: Ministerstwu Skarbu Państwa, PKN Orlen S.A., KGHM Polska Miedź S.A, PepsiCo, Inc., RWE AG, PZU S.A., Cyfrowy Polsat S.A., Empik Media & Fashion S.A.

A oto co pisze na jego temat Piotr Nisztor: „To on – jak ujawniła niedawno GP – na fundusz wyborczy Nowoczesnej Ryszarda Petru wpłacił ponad 43 tys. zł. Jednak nazwisko Grzesiaka stało się znane już wiele lat wcześniej dzięki pracy sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen. Mówił o nim lobbysta Marek Dochnal, u którego prawnik gościł zresztą na 40. urodzinach w Monte Carlo. Według jego wersji w okresie, gdy prezydentem był Aleksander Kwaśniewski, a premierem Leszek Miller, zapadła decyzja o oddaniu sektora petrochemicznego rosyjskiemu Łukoilowi. Dochnal powiedział, że udział w tym procesie miało brać również dwóch prawników z kancelarii Dewey Ballantine – Grzesiak i 67-letni Lejb Fogelman, popularny Lońka, dziś również partner w Greenberg Traurig. Mieli oni – zdaniem lobbysty – działać w imieniu Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego oraz nieżyjącego już miliardera Jana Kulczyka. Grzesiak miał zresztą należeć do grona przyjaciół byłego prezydenta”.

W tym samym artykule Nisztor pisze też o Fogelmanie: „Fogelman był zresztą przesłuchiwany w charakterze świadka w ramach śledztwa dotyczącego podejrzenia korupcji przy sprzedaży przez skarb państwa m. in. STOEN-u i PLL LOT (prowadzi je Prokuratura Regionalna w Katowicach). Powód? Na swoje konto w banku UBS w Zurychu o numerze P0152450 otrzymał 380 tys. dolarów z zarejestrowanej w Liechtensteinie spółki Draco Corporation. To właśnie przez ten podmiot – zdaniem śledczych – przepłynęła łapówka w wysokości miliona dolarów za sprzedaż akcji narodowego przewoźnika lotniczego”.

Nisztor opisuje również umowy Fogelmana i Grzesiaka z PKN Orlen: „W umowie zagwarantowano, że Orlen będzie miał 15 proc. rabatu na prawników z Warszawy i 30 proc. na prawników z zagranicy. Z kolei do samej umowy dołączono listę prawników (wraz z godzinowym wynagrodzeniem), z których usług mógł skorzystać koncern. Najwyżej wycenili swoją pracę trzej zagraniczni prawnicy: Paul Maher, Andrew Caunt i Stephen Gare – 900 euro (około 3,6 tys. zł) za godzinę. Po rabacie wynikającym z umowy było to 545 euro (około 2,4 tys. zł). Z kolei najdrożsi warszawscy prawnicy to właśnie Fogelman, liczący sobie 550 euro (około 2,4 tys. zł) za godzinę, po rabacie inkasujący od Orlenu 470 euro (około 2 tys. zł), oraz Jarosław Grzesiak ze stawką godzinną 500 euro (około 2,2 tys. zł), ale po rabacie liczący sobie 425 euro (około 1,8 tys. zł)”.

Bezpośrednio przed świętami Bożego Narodzenia w 2016 r. przyjechał do Polski wpływowy polityk amerykańskiej Partii Republikańskiej, jeden z najbliższych współpracowników prezydenta elekta USA Donalda Trumpa Rudolph Giuliani (były Burmistrz Nowego Jorku). Spotkał się on z Jarosławem Kaczyńskim i rozmawiał z nim ponad dwie godziny. Szybko jednak okazało się, że ta rozmowa nie była zaplanowana i Giuliani nie przyjechał do Polski, by spotkać się z prezesem PiS. Giulani przyjechał do polski, by spotkać się z … Fogelmanem, a ten namówił go do rozmowy z Kaczyńskim.

Tak to skomentował na swoim blogu Gabriel Maciejewski („Coryllus”): „Pan Fogelman, zanim ujawnił się jako gwiazda blogosfery, roztoczył wokół siebie legendę niezwykle ujmującą. Oto chodził razem z braćmi Kaczyńskimi do szkoły i tam robili różne głupstwa. To znaczy on robił, bo był zgrywusem, a oni czasem się przyłączali, ale częściej nie, bo byli zbyt poważni. Ten rozrywkowy sznyt, który nadaje swojej osobie pan Fogelman jest oczywiście mylący i robiony po to właśnie, by zwodzić nierozgarniętych dziennikarzy. Wiemy, powtórzmy to raz jeszcze, że pan Fogelman jest człowiekiem nadzwyczaj poważnym i bardzo serio. Skąd to wiemy? Z korespondencji z Zytą Gilowską rzecz jasna. I to właśnie, opinia śp. minister finansów, połączona z wizytą Rudolfa Giulianiegio w zupełności, moim zdaniem wystarcza, by nazwać pana Fogelmana nowym królem Polski. A kto był w takim razie poprzednim królem? Jak to kto? Aleksander Smolar rzecz jasna, ale właśnie go zdetronizowali. Przyjechał namiestnik cesarza i wyznaczył następcę, bez fatygowania się do poprzednika z dymisją. Tak to się załatwia w eleganckim świecie”.

Cóż sugeruje Maciejewski? Sugeruje, że w Polsce skończyły się rządy Sorosa (Smolar to jego prawa ręka w naszym kraju) i tych masonów, którzy wywindowali Obamę i windowali Hilary Clinton a zaczęły rządy tych masonów, którym leży bardzo na sercu przyszłość Izraela. Ich ma reprezentować Fogelman, a Morawiecki jest z nim w bliskich stosunkach.

I jeszcze gwoli uzupełnienia. O czym dowiedział się Maciejewski z korespondencji Zyty Gilowskiej? Natrafiłem na następującą jej wypowiedź w jednym z jej prywatnych, ujawnionych już po jej śmierci listów: „I na marginesie, proszę sobie wyobrazić, że miałam sposobność mocować się z owym Lejbem Fogelmanem. Wpadłam – dosłownie – właśnie na niego, gdy w marcu 2006 r. wtargnęłam na posiedzenie Komisji Nadzoru Bankowego (wówczas jeszcze w strukturach NBP, pod przewodnictwem L. Balcerowicza), gdzie pełnił rolę głównego doradcy prawnego ówczesnego szefa banku Unicredito Alessandro Profumo (po niedawnych oskarżeniach o pranie brudnych pieniędzy via banki libijskie ten Pan wylądował w Radzie Nadzorczej GAZPROMU!). Wtedy nie dali mi rady, nie dali! Ten Lejb też nie dał, wręcz się zaprzyjaźniał. Ale po dwóch dniach zażartych negocjacji wówczas wkroczył K. Marcinkiewicz i osobiście ustąpił! Warto więc mieć na uwadze, że ten Lejb bywa w ciekawych rozdaniach, jest w jakiejś nomenklaturze biznesowo-światowej”.

Jest to fragment książki pt. „Masoneria polska 2017. U progu katastrofy”

Obie książki można zamówić: 601-519-847
lub savoir@savoir-vivre.com.pl

„Masoneria polska 2017. U progu katastrofy” , stron 247, cena 37,00 zł (wraz z kosztami wysyłki)
„Masoneria polska 2017. W centrum wydarzeń”, stron 292, cena 38,00 zł
(wraz z kosztami wysyłki)

Komplet (obie książki) można zamówić w cenie 60 zł (wraz z kosztami wysyłki)

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Masoneria polska 2017. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s