Ks. abp Jan Paweł Lenga, Napominać grzesznych

Patrzmy, co się dzieje dzisiaj. Na świecie ponad 7 miliardów ludzi, może jeszcze więcej. Nie do wszystkich jednak dotarła Ewangelia, a Pan Bóg, Pan Jezus umarł za wszystkich i chce nawrócenia każdego. Dlatego posłał apostołów: Idźcie na cały świat, głoście Ewangelię. Głoście prawdę o Bogu i o stworzeniu. Nie może być inna prawda. Jest wciąż taka sama.
Jeżeli Pan Bóg troszczy się o nawrócenie człowieka, bo on grzeszny, to ci, których Pan Bóg posyła, powinni tak samo być przejęci tą troską. Dlatego są konfesjonały, dlatego są spowiednicy, dlatego są księża, dlatego są biskupi, którzy powinni to robić.
A jeżeli tego nie robią, to wtedy ludzie nie nawracają się. Wtedy żyją w grzechach, w błędzie. Wtedy idą do piekła. Dlatego też, jak mówi Pismo Święte, będą iść po szerokiej, przestrzennej drodze, będzie ich dużo, która prowadzi do piekła. Tylko jednostki będą iść po wąskiej, kamienistej drodze, która prowadzi do Nieba.
Co dzisiaj widzimy? Co się dzieje?
Ubrali się w szaty poprawności.
Nabrali wody w usta i śpią, kiedy wilki diabelskie zalewają łódź, zalewają ludzi grzechem, zalewają świat grzechem.
A oni ani sami się nie modlą, sami grzeszni, sami nie robią sobie rachunku sumienia i nie upominają grzesznych.
Są obojętni na losy nieśmiertelnych dusz.
Bóg znajdzie sposoby, by zbawić tych ludzi.
A ci, których On posłał, i którzy nie nawołują do nawrócenia, będą wyrzuceni nie do morza, do piekła, które będzie wyścielone tymi najważniejszymi w Kościele personami, kardynałami, biskupami i papieżami.
Wielcy święci, którzy mieli wizję piekła widzieli właśnie, że to piekło wyścielone jest duchownymi, którym było dane iść nauczać, iść nawracać ludzi, głosić Ewangelię. Oni tego zaniedbali i będą wyściełać piekło.
To straszna wizja piekła.
Ciężko im będzie wpaść w ręce Boga żywego, u którego nie ma względu na osoby.
I każdy zda rachunek tylko ze swoich czynów i nie będzie takiego zbiorowego szaleństwa, jak dzisiaj new age katolicki.
Dziś funkcjonuje new age katolicki, ale nie jest katolicki, tylko przez tych pseudokatolików jest wyznaczony.
Idą drogą niewłaściwą wszyscy, którzy do tego prowadzą.
Nie są oni w prawdziwym duchu Chrystusa, Trójcy Świętej. Są w tym duchu diabelskim. I dlatego mamy dzisiaj to, co mamy. Dlatego koniecznie trzeba mówić o tym, że istnieje diabeł, który prowadzi do piekła, do pokusy. Prowadzi do grzechu. Utwierdza nas w grzechu.
A Pan Bóg oczekuje nas jak dobry ojciec na marnotrawnego syna. I dlatego każdy z nas na swoim miejscu i ojciec, i matka, i babcia, i dziadek, i każdy, kto ma wiarę, to wie, że trzeba napominać grzesznych.
Powinien to robić na swoim szczeblu.
A ci, którzy powinni to robić, a nie robią, odpowiedzą za te swoje grzechy przed Panem Bogiem i w tym życiu, i na Sądzie Ostatecznym.

Jest to fragment książki Abp. Jana Pawła Lengi pt. „Przerywam zmowę milczenia. O kryzysie w Kościele, herezji, apostazji i grzechach zaniedbania”.
Książka liczy sobie180 stron i kosztuje w sprzedaży wysyłkowej 30,00 zł (razem z kosztami wysyłki).
Można zamawiać ją: savoir@savoir-vivre.com.pl
lub: 601-519-847.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Abp Jan Paweł Lenga. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s