Pamiętnik z Nałęczowa – dzień 9 – 8 czerwca – przyjeżdża Arcybiskup

Łysy jedzie po abp. Jana Pawła Lengę o 5. 00. Pan Nikt jedzie do Kazimierza. Ja zajmuje się księgowością, przygotowaniem paczek do wysyłki, wysyłką. O 14.00 Łysy przyjeżdża z Arcybiskupem. Przyjeżdża tez Pan Nikt. Chwilę pijemy kawę w ogrodzie i rozmawiamy. Potem zawozimy Arcybiskupa na kwaterę. Zostawia bagaże. Bierze klucz. Jedziemy wszyscy do Willi Ukraina na obiad. Łysy odwozi Arcybiskupa na odpoczynek. Jedziemy z Panem Nikt do domu. Przyjeżdża łysy. Nagrywamy trzy programy i Pan Nikt jedzie do Warszawy, a my szykujemy się do 1.00 do snu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pamiętnik z Nałęczowa.. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s