Archiwa kategorii: Pamiętnik z Nałęczowa.

Pora spać

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Obiad w drodze do lublina

+++++++++++++++-

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Przygotowanie do Dnia Otwartych Ogrodów

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Kot duma w kwiatach

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Spacer pierwszy

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Kwiaty w ogrodzie – pierwsze dni

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Agresja stokrotek

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Pamiętnik z Nałęczowa – dzień 13 – 12 czerwca – spokojna sobota

Arcybiskup jest cały dzień na Roztoczu. Ja wstaję późno, sprzątam, piorę. O 11.00 przychodzi na śniadanie małżeństwo z Gliwic. Byli na wykładzie Księdza Arcybiskupa. Nocowali w „La Musica”. Chwilę rozmawiamy. Idą po samochód, a ja sprzątam dalej i piorę. Robię … Czytaj dalej

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Pamiętnik z Nałęczowa – dzień 12 – 11 czerwca – Lublin kocha Arcybiskupa

Od rana sprzątam, piorę, załatwiam sprawy księgowe. O 12.30 przyjeżdża chłopak z dziewczyną. On z Łodzi, informatyk, ona z gór, studentka medycyny. Chwilę rozmawiamy. Pan Jacek przywozi Arcybiskupa o 13,00. Rozmawiamy przy kawie do 14.30. Potem jedziemy wszyscy w kierunku … Czytaj dalej

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz

Pamiętnik z Nałęczowa – dzień 11 – 10 czerwca – pod znakiem „Różanej” i pod znakiem śmierci

Do 13.00 przygotowuję paczki dla kuriera, załatwiam rozmowy telefoniczne służbowe, przygotowuję wysyłkę na pocztę, sporządzam faktury i dowody wewnętrzne. Dzwoni Pan Adam z Zamościa. Pani Ela zmarła wczoraj o 19.05. To była wspaniała kobieta, katoliczka i Polka, zawsze radosna, ciepła, … Czytaj dalej

Opublikowano Pamiętnik z Nałęczowa. | Dodaj komentarz