Archiwa kategorii: Uncategorized

94 dni szczęścia: dzień 55 – 25 lipca

Śniadanie trzeba było zamówić na określoną godzinę i wieczorem zamówić gorące danie (wymogi koronawirusa). Zamówiliśmy jajka po benedyktyńsku. Do tego dali nam jeden na dwoje niewielki talerzyk (cztery plasterki sera, cztery plasterki wędliny i mała miseczka białego sera). Byliśmy w … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Lublin nocą

Opublikowano 94 dni szczęścia, Uncategorized | Dodaj komentarz

Spacer przez wąwóz

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

94 dni szczęścia: dzień 47 – 17 lipca

Dokładnie połowa mego pobytu w Nałęczowie. Czas na podsumowanie. To na koniec dnia. Pije kawę w ogrodzie. Jest ciepło. Już 10,00. Zamawiam kuriera. Czekam na niego. Siedzę w ogrodzie. Kurier przyjeżdża. Poznaje to po szczekaniu psa. Kurier sam zabiera sobie … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Widoki z ogrodu

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

94 dni szczęścia: dzień 37 – 6 lipca

Budzę się przed 10,00 Od rana upał. Piję kawę w ogrodzie. Poruszając się jak mucha w smole przygotowuje książki do wysyłki i robię wielkie pranie. Wybieram książki z internetowego katalogu miejscowej biblioteki (nie wolno do niej wejść; przez szybę składa … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

94 dni szczęścia: dzień 32 – 1 lipca

Ranek jest chłodny. Przyjmuję od kuriera 6 pak książek i je rozpakowuję. Przygotowuje do wysyłki 7 paczek. Wychodzimy do Nałęczowa o 13.00. zrobił się upał, ale cały czas idziemy w „klimatyzacji” lasu i parku zdrojowego. W parku udzielam wywiadu telefonicznego … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

94 dni szczęścia: dzień 27 – 26 czerwca

Dlaczego ten dziennik, który tu prowadzę nazwałem „94 dni szczęścia”? Może trochę z przekory. Może trochę jako taka mała prowokację. Jednak przede wszystkim dlatego, że zapomnieliśmy o czymś takim jak szczęście. W jednym z programów w środku okresu koronawirusa w … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

94 dni szczęścia: dzień 24 – 23 czerwca

Kolejny pracowity dzień. Wysyłka, faktury, zakupy. Łysy nagrywa ze mną 7 programów. Kończymy po 22,00. Obaj jesteśmy skonani. Jutro o świcie wyjeżdża.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

94 dni szczęścia: dzień 22 – 21 czerwca

  Wstajemy po 8.00. Pijemy kawę i jedziemy z ks. Jochemczykiem do kościoła. Jest sporo ludzi. Niektórzy przejechali ponad 200 km. Mszę Świętą Trydencką odprawia ks. Jochemczyk w asyście ks. Kneblewskiego. Ks. Kneblewski wygłasza kazanie. Jedziemy wszyscy do mnie. Przywożę … Czytaj dalej

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz